|

I po wakacjach

To miały być spokojne wakacje pełne odpoczynku i znowu nie wyszło 😆

Chcieliśmy sprawdzić moje możliwości po długiej hospitalizacji i tak się rozkręciliśmy, że zaliczyłem dwa obozy rehabilitacyjne, odwiedziłem Rodzinkę w całej Polsce, wyskoczyłem nawet zagranicę, tak naprawdę to byłem nad morzem i w górach.

Taaak zakończenie wakacji było kolejny raz pomarańczowe z Szerpową Rodziną i czerpałem z tego wyjścia całym sobą. Byłem o 6.30 gotowy na zbiórce a o 7 rano jak się zacząłem śmiać jak ruszyliśmy z Kuźnic to nie mogłem przestać 😄. Odwiedziłem schronisko na Hali Kondratowej i Hotel Górski PTTK Kalatówki. Zostało mi już do odwiedzenia ostatnie z polskich tatrzańskich schronisk, Schronisko Roztoka. To dzięki pomarańczowej Ekipie, która wniosła mnie z wózkiem po śliskich kamieniach. Dzięki Szerpom Nadziei miałem cudowny cały weekend, ale ten czas w górach przy pięknej pogodzie pod opieką przesympatycznej Dziureczki (Anna Dura)🧡 będziemy wspominać długo.

Dziękuję całej Ekipie Giersów z Michał Giers 🧡 i Dominika Szpakowska 🧡 na czele, Jul 🧡, Maciek Gostylla 🧡, Paweł Noskowicz 🧡, Wojciech Słabolepszy 🧡, Wojciech Kordus 🧡 i Kuba Majda 🧡. Wspaniale, że byliście ze mną 🧡🧡🧡🧡🧡. Nadal ciężko uwierzyć że tam byłem. Zobaczcie na zdjęciach.

Podobne wpisy