Zaczęło się noszenie
Witajcie w naszej bajce!!! ![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Mama wszystko opisała. Ja tylko dodam, że dałem z siebie wszystko co w mojej mocy – byłem o 6.45 w autobusie po śniadaniu i toalecie i całą trasę bez problemu zniosłem. A Chłopaki znieśli mnie bezpiecznie.
DZIĘKUJĘ Szerpowie Nadziei![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
